 
wypowiedzi: 530
wątków: 46 |
Rozdział IV - 'W pogoni'
20.04.2008 (Nd) 01.48 (6194 dni temu)
- Jones… - Tak? - Zapłaciłeś narratorowi? - Nie, Ty miałeś zapłacić za ten odcinek! - Ja płaciłem za poprzedni! - Cholera, a takie fajne widoczki…
Z powyższych przyczyn technicznych opisy widoczków i przyrody z tego etapu wędrówki się nie zachowały.
Zaopatrzywszy się w komplet listów gończych postanowiliśmy ruszyć tropem Dzikiej Bandy. Właściwie to Jones postanowił, zawsze sam podejmował decyzje, a mnie co najwyżej obwiniał za wynikłe z nich problemy. A problemy pojawiały się zawsze, tak to już było z Jonesem. Co nim kierowało? Do dziś nie wiem. Może chciał pomścić krzywdy mieszkańców, może zamarzyła mu się mała fortunka jaką oferowano za kolekcję głów członków bandy, a może po prostu chciał sprawdzić na ile portrecista oddał podobieństwo postaci. Nigdy nie można było być do końca pewnym z czego wynikały jego decyzje, może po prostu rzucił ukradkiem monetą… Tak czy inaczej, przepuściwszy jeszcze na skrzyżowaniu wylotowym, nadciągające z prawej strony stado pędzonego bydła, ruszyliśmy znowu w drogę.
Minęło już kilka dni odkąd opuściliśmy spalone miasteczko, kiedy uświadomiłem sobie, że nie znam nawet jego nazwy. Jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy o nią zapytać, na zawsze pozostało dla mnie po prostu Spalonym Miasteczkiem.
Ciekawe, ale myślę, że Poli wiedział, że ruszyliśmy jego śladem. Skąd? Trudno powiedzieć. Bandyci wiedzą takie rzeczy. Za to Jones wiedział, że Poli wiedział, że on wie, że Poli wie, ale nie wspomniał o tym ani słowem. Skąd wiedział? Trudno powiedzieć, Jones po prostu wiedział takie rzeczy. A wiedząc, nieustraszenie podążał wprost w paszczę lwa. Bo Poli już na niego czekał… |
 
wypowiedzi: 2960
wątków: 471
|
super!
20.04.2008 (Nd) 18.31 (6193 dni temu)
podobają mi się te wstawki autotematyczne!! narracja genialna! szkoda, że tak krótko... |
  
wypowiedzi: 12
wątków: 0
|
ja tez
22.04.2008 (Wt) 22.10 (6191 dni temu)
Dux ja też miałem nadzieję na pojedynek, ale w trakcie zasadzki tez może być jakaś akcja czy mogło by dojść do jakiegoś starcia między bohaterem dobrym(tak mi się wydaje)czyli Jonsem(heh nie wiem czy dobrze napisałem), a złym czyli Polim.
Pozdrawiam |